niedziela, 16 grudnia 2018

makaron w kremowym ze szpinakiem

Korzystając z ciszy przed burzą gotowania, zanim jeszcze poczujemy magię świątecznych smaków. Leniwie można sobie jeszcze zrobić szybciutki makaron. Takie trochę danie "resztkowe". Bo po troszeczku wszystkiego co było w lodówce. Rucola nie jest obowiązkowa, ale zawsze dobrze jest dodać coś zielonego do obiadu, niech dzienna porcja warzyw się zgadza! Genialnie smakuje też z roszponką. Warto zwrócić uwagę na dokładne zblendowanie sosu, nada to lekkości daniu, sprawi, że będzie po prostu kremowo i pysznie!



KREMOWY MAKARON JAKBY SEROWY


Składniki:

💚makaron
💚cebula pokrojona w drobną kostkę
💚2 garści szpinaku
💚oliwa do podsmażania
💚 rucola (opcjonalnie)

            💚Sos:

💚1/2 ugotowanego ziemniaka
💚1/2 ugotowanego batata
💚1/2 tofu wedzonego
💚2 suszone pomidory
💚2 łyżki jogurtu sojowego
💚mleko sojowe
💚2-3 łyżki płatków drożdżowych
💚ząbek czosnku
💚papryka wędzona
💚sól, pieprz




Sposób przygotowywania:


🍝Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu.

🍝Teraz sos! Najpierw podsmażamy na oliwie cebulkę, nie mieszając za bardzo tak do 5 minut, aż zbrązowieje, kiedy to się stanie dodajemy szpinak i wyłączamy grzanie, on ma tylko trochę oddać wodę i zmniejszyć objętość.

🍝Wszystkie składniki na sos blendujemy na gładką masę. Przyprawy dodajemy według uznania, jedni lubią bardziej inni mniej pikantne, czy też słone, najlepiej jest dodawać po troszku i próbować. W razie co zawsze jeszcze na patelni można dosypać.

🍝Na patelnie wlewamy zawartość blendera, wrzucamy makaron i wszystko ze sobą dokładnie łączymy.






Smacznego!




wtorek, 11 grudnia 2018

aromatyczny bulion grzybowy

To taki mocno grzybowy rosołek cudowny na chłodne, deszczowe dni, klarowny idealnie słodki odrobinkę słony. Tak na prawdę ten wywar może być bazą do wszelkich innych zup i potraw. Możemy spokojnie podać go na święta z domowymi kluseczkami i koprem, podlewać nim kapustę na pierogi, albo właśnie tak jak tutaj zaproponowałam, pokropić delikatnie olejem sezamowym, do miski włożyć sześciany z tempehu i pszenny makaron azjatycki undon. Wspaniale zagra również jako dodatek do barszczu z pieczonych buraków z odrobiną domowego zakwasu! Wyśmienity też bez żadnych dodatków, zwyczajnie siorbany z kubeczka.
Jest absolutnie fenomenalny, delikatny, lekki ale bardzo aromatyczny!
Mocno grzybowy! 





AROMATYCZNY BULION GRZYBOWY
(vegan)



Składniki:

🍄6 grzybów shiitake
🍄2 boczniaki
🍄1 pieczarka
🍄ząbek czosnku
🍄pieprz
🍄sos sojowy
🍄dymka
🍄1/2 cebuli
🍄1/2 marchewki
🍄olej do smażenia


Sposób przygotowania:


🥣Shiitake zalać wrzątkiem i odstawić na 1h do namoczenia

🥣Cebulkę posiekać w kosteczkę i wrzucić na rozgrzany olej. Nie mieszać przez 2-3 minuty, poczekać aż zbrązowieje. Pokroić w paski boczniaki i dwa z tych namoczonych shiitake. Dorzucić na patelnię, poczekać aż boczniaki zmiękną.
Po chwili dodać resztę grzybów shiitake ale już w całości.

🥣Wszystko posypać szczyptą lub dwoma pieprzu. Zalać około 2l wody wykorzystując też tę aromatyczną wodę w której wcześniej moczyły się grzyby shiitake.

🥣Gotować pod przykryciem na małym ogniu przez 1h. Gdzieś w połowie gotowania dorzucić pieczarkę przekrojoną na pół.

🥣Przed samym podaniem wlać jeszcze 2-4 łyżki sosu sojowego i drugie 1/2 ząbka czosnku.

🥣Podajemy z pysznym makaronem, tempehem i zieloną cebulką dymką.



Smacznego!












piątek, 7 grudnia 2018

po indyjsku.

Kolejne danie z serii "nie trzeba długo stać w kuchni". Cały proces przygotowań od momentu chwycenia za obieraczkę do chwili w której wkładam naczynie żaroodporne do piekarnika to niecałe 30 minut. A w tych 30 minutach, zawiera się nie tylko wykonanie poniższego przepisu. Kiedy sos już jest gotowy a ziemniaki jeszcze się nie ugotowały, spokojnie jest chwila zeby zrobić jeszcze sałatkę. No i również zostaje momencik na pozmywanie i posprzątanie po całej robocie. Wiadomo, że jak robimy cos pierwszy raz to patrzenie na przepis i kontrolowanie wszystkiego na raz troszkę wydłuża ten proces, ale jeśli Wam zasmakuje to każdy kolejny raz jest szybciej i szybciej, bo już się nie zastanawiacie.


ZIEMNIACZKI KOKOSOWE PO INDYJSKU
(vegan)


Składniki:

🥔4-5 ziemniaków
🥔1/2 batata
🥔 kawałek dyni
🥔2 garści bobu

                 Sos:
🌶150 ml mleka kokosowego
🌶2 łyżki pasty yellow curry
🌶cynamon
🌶chilli mielone
🌶ząbek czosnku
🌶2-3 liście kaffiru
🌶1/2 łyżki oleju kokosowego


Sposób przygotowania: 


🥥Ziemniaki, batata i dynie obieramy, myjemy, kroimy

🥥 Gotujemy! Przez pierwsze 10 minut same ziemniaki a potem dorzucamy do garnka resztę, włącznie z bobem. Czekamy, aż batat będzie gotowy i odcedzamy.

🥥W miedzy czasie możemy przygotować sos. w małym rondelku rozgrzewamy olej kokosowy, lekko prażymy chilli, cynamon i liście kaffiru. Kiedy przyprawy zaczną pachnieć to dokładamy jeszcze pastę curry i mieszamy. Po chwili zestawiamy z palnika, zalewamy mlekiem kokosowym i znów mieszamy.

🥥W naczyniu żaroodpornym wszystko ze sobą łączymy, przeciskamy jeszcze czosnek przez praskę i dokładnie mieszamy, tak żeby każdy ziemniaczek i każdy bobik był pokryty sosem.

🥥 Pieczemy przez 20 minut w 200*


Smacznego!