wtorek, 19 grudnia 2017

Świąteczny makowiec!

Uwielbiam mak! I zawsze czekałam na święta między innymi ze względu na makowiec! Trochę głupota jak teraz o tym myślę, bo przecież mogę go sobie zrobić w każdej chwili, no ale może to po prostu już nie to samo? Nie wiem. 
Strudle drożdżowe, no smaczne, wyglądają imponująco, ale nie moje, jakoś nigdy mi nie wychodziły, znalazłam wiec sobie inny przepis. Kolejny problem pojawił się kiedy zdecydowałam się przejść na dietę roślinną bo w tamtym innym przepisie było 6 jaj i kostka masła no i znowu zostałam bez makowca, nie robiłam go od kiedy zmieniłam swoje odżywanie na bardziej etyczne,  ale w tym roku już nie wytrzymałam, postanowiłam spróbować, i wiecie co? Jest jeszcze lepszy! Lekko piernikowy spód sprawia, że jeszcze bardziej smakuje świętami, lekka i chrupka kruszonka na wierzchu, mmmm..! I te przepiękne czerwone jagody goi, czyż nie jest uroczy?
Ale sprzedam Wam jeszcze coś, ale to tak w tajemnicy! 
Zrobiłam dwa ciasta na raz! I zajęło mi to nieco ponad godzinę włącznie z pieczeniem. 
To cudowne, ekonomiczne, łatwe i przyjemne a na dodatek ekspresowe wyjście dla każdego! 
Wyrobiłam ciasto, wrzuciłam je do zamrażalki, przygotowałam jabłuszka, mak i kruszonkę, wstawiłam piekarnik, rozwałkowałam ciasto, uformowałam wszystko jak trzeba, wstawiłam do piekarnika i wskoczyłam na matę! 
Ale Ty możesz wykorzystać zaoszczędzony dzięki takiemu rozwiązaniu czas na co tylko chcesz!  
Zachęcam Was oczywiście żebyście sami zrobili masę makową ale jeśli troszkę jesteście leniuszkami, albo po prostu szkoda Wam na to czasu to sprzedaję informację : masa makowa Bakalland jest wegańska! (tylko strasznie słodka, możecie wtedy dodać mniej cukru do ciasta i pominąć kruszonkę- posypując wierzch tylko kruszonymi migdałami) 




ŚWIĄTECZNY MAKOWIEC

Składniki : 
  • 900 g masy makowej 
  • 100 ml mleka roślinnego 
  • łyżeczka agaru
  • dokładnie takie samo ciasto jak tutaj
  • jagody goi i pokruszone migdały do dekoracji 
  • 25 g mąki 
  • 15 g słodkiego syropu 

Sposób przygotowywania: 
  1. Robimy ciasto dokładnie tak samo jak na tartę, wkładamy do zamrażalki na 20 minut 
  2. W tym czasie w rondelku gotujemy mleko, dodajemy do niego agar, mieszając czekamy aż zabulgocze i łączymy z masą makową.
  3. Ciasto wyciągamy i niech poleży jeszcze 10 minut w temperaturze pokojowej, potem trzeba je rozwałkować i wyłożyć nim formę do pieczenia. 
  4. Masę makową układamy na cieście.
  5. Mąkę zagniatamy razem z syropem na kruszonkę dłonią a następnie posypujemy nią mak.
  6. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 180 stopni i pieczemy 30-35 minut (aż boki ciasta nam się zarumienią) 
  7. Wyciągamy z piekarnika, dekorujemy jagodami i kruszonymi migdałami! 

 Smacznego! 


szarlotka na nowo

Lubicie szarlotkę ? Och, pewnie, że lubicie! Proponuję, zrobić ją inaczej niż zwykle, może jako tartę? Niby to mniejszy kawałek ciasta, niby mniej się zje ale może na święta to i lepiej? Zostanie trochę miejsca na inne pyszności. Bo w święta chodzi o to żeby rozkoszować się obecnością bliskich i pysznym jedzeniem a nie żeby się napchać, tak mi się przynajmniej wydaje(chociaż wiem, że jak się chce spróbować wszystkiego w jeden wieczór to ciężko jest tego uniknąć). A jeśli ktoś już będzie bardzo głodny to może przecież zjeść dwa kawałki, prawda?
A i jeszcze taki dodatkowy trik, jeśli ciasto Wam się przykleja do stolnicy lub do wałka to trzeba ukroić duży kawałek papieru do pieczenia, ale taki na prawdę duży,  złożyć go na pól do środka włożyć ciasto i voilà, wałkujemy przez papier do pieczenia, łatwo szybko przyjemnie i nie obsypując wszystkiego dookoła mąką. (patent przydaje się nie tylko w tym przepisie)  

Próbujcie! 



TARTA Z JABŁKAMI

 Składniki: 
Wypełnienie:

  • 1 i 1/2 kg jabłek
  • sok z jednej cytryny 
  • przyprawy korzenne (cynamon, imbir, kardamon, gałka muszkatołowa)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej 
  • łyżka cukru pudru 
Ciasto: 
  • 200 g mąki pszennej 
  • 75 g oleju roślinnego 
  • 30 g słodkiego syropu lub cukru 
  • odrobinka soli
  • 50 ml zimnego mleka roślinnego 
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia 

Sposób przygotowania: 
  1. Wszystkie składniki na ciasto mieszamy do uzyskania jednolitej masy, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na 20 minut do zamrażalki.
  2. Kiedy czekamy aż ciasto się schłodzi obieramy i kroimy w kosteczkę lub ścieramy na tarce jabłka, mieszamy je razem z sokiem z cytryny, skrobią ziemniaczaną, przyprawami i cukrem pudrem, odstawiamy na bok żeby się wszystko ze sobą przegryzło.
  3. Po upływie 20 minut ciasto wyciągami i odstawiamy jeszcze na 10 minut w temperaturze pokojowej.
  4. Wałkujemy i układamy w formie posmarowanej olejem. 
  5. Do wyłożonej ciastem formy przekładamy masę z jabłek i przykrywamy je resztkami/skrawkami ciasta jeśli nam zostało.
  6. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 30-35 minut. 
Możecie zrobić również wersję która ma ciasto i na spodzie i u góry wtedy podczas przygotowywania ciasta wystarczy podwoić liczbę składników i włożyć do zamrażalki dwie osobne kulki. 



Smacznego !

środa, 13 grudnia 2017

kiszenie kapusty

Krótko zwięźle i na temat! Nie mam dużo do gadania bo i roboty jest mało, ale się opłaca! Przeszło Wam kiedyś przez myśl żeby samemu ukisić kapuchę? To bardzo łatwe! Kiedy będzie lepsza okazja żeby spróbować jak nie na święta? Które aż z daleka pachną kapustą. Pierogi z kapustą, kapusta z grochem, bigos, kapusta zasmażana ... Wszędzie kapusta i kapusta! Spróbujcie! A, tylko ostrzegam jak jej spróbujcie już raczej nie będziecie chcieli jeść sklepowej. Jeśli chcecie zdążyć ukisić kapustę jeszcze przed świętami musicie zacząć już teraz! Dodatkowo to wspaniałe ćwiczenie cierpliwości i mały test planowania, tak aby wszystko było gotowe w odpowiednim czasie.





KISZONA KAPUSTA  

 Składniki:

  • główka kapusty
  • marchewka
  • ząbek czosnku lub łyżeczka suszonego 
  • płaska łyżeczka suszonego kminku 
  • 4 łyżki soli


Sposób przygotowania:


  1.  Kapustę szatkujemy na możliwie drobno.
  2. Marchewkę ścieramy na tarce i wszystko wrzucamy do naczynia w którym będzie się kisiła.
  3. Dodajemy przyprawy, sól teraz musimy to ubić, ja użyłam do tego wałka ale tłuczek lub rączka noża też się nada. 
  4. Gnieciemy kapustę tak długo aż puści soki i wtedy przykrywamy ja talerzykiem i dociskamy butelką napełnioną wodą aby obciążyć talerzyk.
  5. Co dwa dni ściągamy talerzyk i mieszamy po czym znowu dociskamy porządnie. 
  6. Po 7-14 dniach nasza kapusta jest gotowa. Żeby ją dłużej przechowywać trzeba ją schować do lodówki i zatrzymać proces fermentacji. 
Długość kiszenia zależy od tego jak kwaśna ma być Wasza kapusta, najlepiej po prostu jej próbować. 



Ważne żeby cała kapusta była mocno dociśnięta i nic nie pływało po powierzchni bo spleśnieje. 



 Smacznego!