Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Kartoflanka.

Dzisiaj żeby nie stracić rozpędu chcę Wam pokazać przepis na kolejną zupę, która moim zdaniem jest absolutnie pyszna!

Kartoflanka z kładzionym kluseczkami bez glutenu
Składniki: 
Na wywar:

1 kg ziemniaków2 marchewki1 pietruszka3 cebule 3 łyżki płatków drożdżowych  2 ząbki czosnku1 łyżeczka sosu sojowegopieprz, majeranek, ziele angielskie, liść laurowy + olej do podsmażenia  +natka pietruszki i koperek do posypania
Na kluseczki: 6 łyżki mąki kukurydzianej2 łyżki płatków drożdżowych sól, pieprz, czosnek granulowany (po 1/2 łyżeczki )Sposób przygotowania:

Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy, tak żeby się troszkę zarumieniły.W tym czasie obieramy cebulę, czosnek, marchewkę wraz z pietruszką i również podsmażamy do uzyskania złotego koloru.Jak już wszystko bd gotowe dodajemy przyprawy i trzymamy na patelni jeszcze około 3 min. Przekładamy do garnka i zalewamy wodą tak aby wszystkie warzywa były przykryte, gotujemy aż ziemniaczki będą miękkie. Jak już mamy gotowy wywar to można się za…

Ogórkowa

Wracam po dłuższej przerwie, związanej z sesją zaliczeniową na studiach. Wracam z czymś czego jeszcze nie było. Właściwie to nie wiem dlaczego nie podzieliłam się z Wami do tej pory żadnym przepisem na taką treściwą i sycącą zupę, która wspaniale nadaje się na lunch lub żeby zaspokoić pierwszy głód po powrocie z pracy czy uczelni. To chyba dlatego, że uznałam robienie zupy za banalne, a przecież tak nie do końca jest. Zupy w moim domu odgrywają ważną rolę i niektórzy mówią, że robią tylko bałagan na płycie czy blacie ale ja uważam, że dają ciepło i bezpieczeństwo, zupa powinna być w każdym domu codziennie a już na pewno gdy na dworze temperatura spada poniżej zera. Wymaga to mało roboty i jest tanie, a miska gorącego wywaru pokrzepia i daje dużo ciepła. Jako pierwszą bohaterkę wybrałam ogórkową bo jest to mój hit ostatnich tygodni, może a nawet na pewno się powtarzam ale nigdy nie lubiłam ogórkowej w ogóle bardzo dużo rzeczy kiedyś nie lubiłam więc ta kwestia się pewnie będzie jeszcze…