Przejdź do głównej zawartości

Posty

lody!

Ostatnio trochę oszalałam i nie umiem się powstrzymać, mogę je jeść na śniadanie obiad i kolację! Przepis wydaje się banalny i oczywisty ale spróbujcie a też się zakochacie! Cudowne uzupełnienie kalorii po porannym treningu, wspaniałe żeby zjadać w samotne wieczory do filmu i absolutnie fantastyczne na obiad, bo czemu nie? Prawda? LODY, LODY, LODY! Na samym początku mojej wegańskiej drogi często mi się zdarzało, że ludzie mi współczuli z powodów dla mnie nie uzasadnionych. I własnie lody są jednym z takich powodów, bo ja przecież jestem taka biedna, mogę jeść tylko sorbety i to też nie wszystkie... ojojoj jaka biedna. Fakt, że w Trójmieście brak wegańskich opcji daje się we znaki troszkę podczas wyjść ze znajomymi, ale po co wychodzić jak można znajomych zaprosić do siebie? I pomyśleć że obecna dieta tej biednej dziewczyny składa się głównie z lodów i... pizzy i jeszcze do tego wszystkiego nie odbija się to na rozmiarze spodni! Łapcie przepis, póki pogoda sprzyja takiemu obżarstwu! Na...

Botwinka!

Zupy, zupy, zupy!!!! Uwielbiam! Moim zdaniem są idealne na każdą porę roku, wspaniale nawadniają i napełniają nasze brzuszki. I właśnie dlatego chcę Wam pokazać jak łatwo można zrobić coś pysznego bez nadmiernego wysiłku, bo teraz pogoda nas tak rozpieszcza, że nie ma co stać długo w kuchni! Pewnie już wszyscy wiecie bo pisałam o tym nie raz, uwielbiam buraczki, chyba w każdej postaci! Tak jak ziemniaczki zresztą, no ale wracając do buraczków - nie dość ze są pyszne to są również bardzo zdrowe i ich regularne spożywanie (przez co najmniej miesiąc) może poprawić odczuwalnie nasze samopoczucie np. podczas biegania ale nie tylko! Ja uważam, że warto! Ale to już sami oceńcie i koniecznie dajcie znać. Dodam jeszcze, że dzieje się tak ze względu na zawartą w nich sporą ilość azotanów, które w naszym organizmie są przekształcane na drodze kilku reakcji w tlenki azotu - które to poprawiają metabolizm mięśni i regulują pracę obwodowego układu nerwowego, ale to jeszcze nie wszystko są odpowiedzi...

Sos serowy!

No dobra trochę oszukałam tym tytułem, nie będzie w sosie sera. Ostatnio odkryłam najłatwiejszy , najszybszy i w ogóle naj sposób na uzyskanie kremowej konsystencji, cudownego głębokiego smaku i to bardzo, bardzo szybko i tanio. Wiec nie ma na co czekać i szybciutko się z Wami nim dzielę! SOS "SEROWY" Składniki:  1 opakowanie mrożonej zupy kalafiorowej (do tej pory używałam tej z lidla, biedronki i hortexa - wszystkie sprawdzają się świetnie)  1/2 szklanki płatków drożdżowych 2 łyżki sosu sojowego  2 ząbki czosnku pieprz zioła prowansalskie lub jakieś inne (opcjonalnie) Sposób przygotowania:  Zupę wrzucamy do garnka, zalewamy wodą tylko tak żeby przykryła wszystkie składniki. Gotujemy do czasu aż wszystko będzie miękkie (około 20 minut) Dodajemy resztę składników i blędujemy na gładką masę  I gotowe!   Prawda, że proste, szybkie i przyjemne ? Sosik nadaję się do natchosów, makaronu, lasagne.  Tutaj ogranicz...

Jak zrobić tak, żeby nic się nie marnowało...?

Przepis na to   ciacho podbija serca absolutnie wszystkich, którzy je próbowali i nie koniecznie byli to weganie, a powiem nawet więcej w dużej mierze nie byli to nawet wegetarianie. Za każdym razem wychodzi trochę inaczej, ale uważam, że i to jest w nim fantastyczne - mniej więcej wiesz czego się spodziewać bo robiłaś/eś je już wiele razy jednak kiedy kroisz pierwszy kawałek okazuje się co na prawdę udało się wyczarować tym razem. Dałam tutaj na górę borówki bo wyglądają fenomenalnie na czekoladowym tle ale równie piękne i pyszne będą jakiekolwiek inne owoce, zrobicie tak jak lubicie. To ciacho jest tak niesamowite, że wybrałam własnie je żeby wziąć tym przepisem udział w konkursie Marty Dymek "Twoja zielona rewolucja" , wyniki już niebawem, może będziecie mogli mnie zobaczyć w jednym z odcinków jej programu, na co nie ukrywam liczę. Ale mało tego jest to również jeden z przepisów, który zdecydowałam się pokazać i wykorzystać podczas sesji zdjęciowej, łączącej moje dwie p...

Pieczone placuszki gryczane z cukinią.

Coś niesamowitego, jak zawsze prosto, szybko i przyjemnie. Najbardziej uwielbiam dania jednogarnkowe bo właściwie robią się same i nie trzeba dużo myć jak już jest po wszystkim (jeden garnek), bo kto lubi zmywać? Ale takie pieczone cuda o których chcę Wam dziś opowiedzieć też mają coś wspólnego z wspomnianymi wcześniej jednogarnkowymi daniami, a mianowicie robią się same, kasza gotuje się sama, mieszamy z resztą składników, wstawiamy do piekarnika i znów możemy sobie iść powiesić pranie lub poczytać książkę, a właściwie możecie iść zrobić cokolwiek chcecie bo o to właśnie tu chodzi! Żeby jeść zdrowo, smacznie, wegańsko i nie urobić się po pachy, bo przecież jest jeszcze masa innych rzeczy do robienia w domu poza gotowaniem lub w pracy, może jakiś sport, to wszystko wymaga czasu. A oszczędzając go w kuchni możemy go wykorzystać gdzieś indziej. Absolutnie pyszne, wspaniałe żeby jeść na ciepło w domu z pastą z avocado ale również wyśmienite żeby zjeść na zimno lub wziąć ze sobą na wynos, ...

Kopytko..

Kopytka to coś co ewidentnie za mną chodziło od dłuższego czasu, problem polegał jedynie na tym, że zanim ziemniaki nagotowane na kopytka zdążyły wystygnąć to już ich nie było.Znacie to "wezmę tylko jednego"? No i cały sęk w tym, że u mnie na jednym się nie kończy NIGDY. Ziemniak to jest TO warzywo bez, którego nie wyobrażam sobie swojej kuchni ( przynajmniej w obecnej chwili ). Przepis jest tak prosty, że już chyba łatwiej się nie da, a efekt? Powalający! Wszystkie składniki potrzebne do zrobienia kopytek  ( jeśli nie jesteście takimi ziemniakożercami jak ja ) na pewno zawsze mamcie w domu. Można je jeść jako główne danie lub po prostu jako dodatek do kotletów, gulaszy, z sosem, z bułką tartą jak tylko Wam się podoba, jedni lubą na słodko inni na słono no i ja własnie wolę na słono. Co tu dużo pisać są absolutnie pyszne, szybkie, nie trzeba brudzić dużo naczyń żeby je zrobić. Jak dla mnie danie ideał! W poniższym przepisie użyłam batatów ale mogą to być każde ziemniaki. ...

Kartoflanka.

Dzisiaj żeby nie stracić rozpędu chcę Wam pokazać przepis na kolejną zupę, która moim zdaniem jest absolutnie pyszna! Kartoflanka z kładzionym kluseczkami bez glutenu Składniki:  Na wywar: 1 kg ziemniaków 2 marchewki 1 pietruszka 3 cebule  3 łyżki płatków drożdżowych   2 ząbki czosnku 1 łyżeczka sosu sojowego pieprz, majeranek, ziele angielskie, liść laurowy + olej do podsmażenia  +natka pietruszki i koperek do posypania Na kluseczki: 6 łyżki mąki kukurydzianej 2 łyżki płatków drożdżowych  sól, pieprz, czosnek granulowany (po 1/2 łyżeczki ) Sposób przygotowania: Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy, tak żeby się troszkę zarumieniły. W tym czasie obieramy cebulę, czosnek, marchewkę wraz z pietruszką i również podsmażamy do uzyskania złotego koloru. Jak już wszystko bd gotowe dodajemy przyprawy i trzymamy na patelni jeszcze około 3 min.  Przekładamy do garnka i zalewamy wodą tak aby wszystkie wa...